37 tydzień ciąży

37 tydzień ciąży

 

“W 37 tygodniu ciąży rozwój dzieci jest bardzo indywidualny. Niektóre maluszki są już w pełni gotowe do przyjścia na świat, inne potrzebują jeszcze 2-3 tygodni aby dojrzeć.  Nadnercza dziecka zaczynają wytwarzać kortyzon – hormon, który ma wpływ na pracę płuc. Teraz są one już w pełni przygotowane do oddychania. Meszek, który był na całym ciele praktycznie już zanikł.”eDziecko.pl

37 tydzień ciąży

 

Cześć Kochani! W sobotę rozpoczęłam ostatni, pełny tydzień ciąży. Ze względu na mój stan zdrowia, wspólnie z lekarzami podjęliśmy decyzję, że utrzymywanie mojego obecnego stanu byłoby zupełnie bez sensu. W poprzedni piątek po raz kolejny wylądowałam w szpitalu, a moja wizyta zakończyła się wymianą wewnętrznego cewnika DJ. To już trzecia wymiana w ciągu 4 miesięcy – gdzie z założenia jeden może być użytkowany nawet pół roku. Niestety ilość kamieni nerkowych produkowana przez mój organizm w ciąży jest bardzo nietypowa. Lekarze nie są w stanie stwierdzić skąd taka ilość oraz co jest tego przyczyną. Oprócz wymiany, musiałam przejść przez rozkruszanie kamieni, ponieważ tym razem były one nie tylko wewnątrz, ale i na zewnątrz drenu – co uniemożliwiło jego wyjęcie. Skończyłam kolejną dawkę antybiotyków i dalsze leczenie bez badań typu RTG nie przyniesie efektów.

Nie ukrywam, że sama mam już dosyć obecnego stanu i bardzo się cieszę, że udało się donosić ciąże do tego momentu. Bardzo zależało mi na tym, bo od samego początku grożono mi wcześniejszym rozwiązaniem. W czwartek mam ostatnią wizytę i na 99% w poniedziałek Melania będzie już z nami. Oczywiście, gdy tylko się czegoś dowiem, dam Wam znać.

 

37 tydzień ciąży

 

Continue reading “37 tydzień ciąży”

Sesja brzuszkowa w plenerze

Sesja brzuszkowa w plenerze

 

sesja brzuszkowa w plenerze
fot. Joanna Wolff-Markiewicz

Witajcie! Czas mija strasznie szybko, dziś po tygodniowym pobycie moja młodsza siostra wróciła do Szkocji. Post z tego tygodnia i jej pobytu dodam na dniach, ale teraz czas na zaległe i obiecane zdjęcia. Długo zastanawiałam się nad sesją brzuszkową, taki plener, zieleń i ja w długiej sukni, umówmy się – to coś innego niż selfie w lustrze 😉 Pytałam wiele swoich koleżanek, czy robiły sobie taką pamiątkę. Odpowiedź w większości przypadków brzmiała podobnie – “chciałam, ale nie zdążyłam”, “nie było pogody”, “źle się czułam, było mi ciężko, więc żadne zdjęcia nie wchodziły w grę”. Mijały kolejne dni, nie wiem kiedy zaczął się ósmy miesiąc ciąży. Pamiętajcie, że takie zdjęcia najlepiej wykonywać w siódmym, ósmym miesiącu ciąży, kiedy brzuszek jest już widoczny a Wam nie jest jeszcze bardzo ciężko! Prawda jest taka, że dopóki sama nie będziesz w ciąży nie zrozumiesz dolegliwości ciążowych, jestem tego świetnym przykładem. Los chciał, że tydzień po zdjęciach wylądowałam na kilka dni w szpitalu, więc idealnie wszystko się złożyło.

Continue reading “Sesja brzuszkowa w plenerze”