Pierwszy tydzień z noworodkiem

Pierwszy tydzień z noworodkiem

Pierwszy tydzień z noworodkiem

 

W poniedziałek minął nam pierwszy wspólny tydzień! Oczywiście większość tego czasu spędziliśmy w szpitalu ze względu na cc, ale mamy za sobą kilka wspólnych kąpieli i nocy. Kompletnie nie dziwią mnie Wasze wiadomości, pytacie o wiele rzeczy m.in. o to, czy:

  • mała daje nam spać?
  • karmię piersią?
  • jak moja waga i powrót do “normalności”?
  • ciężko zorganizować się przy małym dziecku?
  • jak goi się rana?
  • mam czas się pomalować?
  • śpi w łóżeczku, czy z nami?
  • formalności mnie nie przerastają?
  • partner mi pomaga?

Postaram się odpowiedzieć Wam na te pytania. Poruszę też kwestię, o których moim zdaniem mówi się za mało – zapraszam do lektury!

Pierwszy tydzień z noworodkiem

#POKARM

Zacznę od tego, że nasza kruszynka jest – jak na razie, bardzo grzeczna. Melanię karmię piersią, na jedzenie budzi się co 3-4 godziny, także w nocy. Z pokarmem nie miałam problemu od samego początku, wbrew powszechnie utartemu przekonaniu, że po cc “nie jest łatwo”. Słyszałam to tysiąc razy, że na mleko będę pewnie czekać 3 dni… A tu proszę! Polecam zabrać do szpitala laktator, przyda się kiedy zacznie się nawał pokarmu.

W pierwszych dobach po operacji, kiedy jeszcze ciężko było mi się podnosić narzeczony podawał mi małą do łóżka i odkładał po karmieniu. Obecnie wstawanie nie stanowi już dla mnie problemu, a podczas karmienia dosłownie czuję, jak wszystko się we mnie kurczy – a to za sprawą oksytocyny.

#GOŚCIE i OGARNIANIE

Jeżeli mam być szczera, to jestem absolutnym przeciwnikiem gości w pierwszych dniach życia maleństwa. Uwierzcie mi, potrzebujecie dojść do siebie, nauczyć się być w domu – jako rodzina. Kiedy Wasza mama lub teściowa wpadnie na godzinę – super. Natomiast odradzam dłuższe wizyty. ZAWSZE z tyłu głowy będziecie miały, że to jednak goście i będziecie czuły się sfrustrowane, że nie jesteście w stanie normalnie funkcjonować. U mnie odwiedziny mojej mamy i siostry były planowane na 2 tygodnie po porodzie, choć finalnie przylecą po ponad miesiącu, ze względu na szybsze zakończenie ciąży. Teraz kiedy już wiem, że mała śpi 90% doby, bardzo się cieszę, że tak wyszło. Ja dojdę do siebie, mój narzeczony wróci do pracy, a ja będę miała czas i siłę tylko dla moich kobitek.

Mam czas się pomalować, do wstawania w nocy można się przyzwyczaić. Jeżeli karmicie lub planujecie karmić piersią, możecie odciągnąć na noc pokarm i zostawić  w podgrzewaczu – tak by Wasz facet mógł karmić dziecko. Podział obowiązków jest bardzo ważny, doceńcie jeśli Wasi partnerzy wychodzą z inicjatywą. Nie ma nic piękniejszego niż mężczyzna opiekujący się maleństwem.

Jeżeli to Twoja pierwsza ciąża masz prawo być zdezorientowana. Zewsząd napływa ogrom informacji i różnych opinii. Każdy chce dobrze – to oczywiste, ale łatwo się w tym pogubić. Z pewnością obudzi się w Tobie instynkt macierzyński i sama najlepiej będziesz wiedzieć co jest dobre dla Twojego dziecka. Dodatkowo uważam, że te pierwsze chwilę we trójkę są bardzo intymne i takie pozostać powinny – oczywiście to tylko moje zdanie.

 

Pierwszy tydzień z noworodkiem

#BLIZNA

Po 7 dniach zdjęto mi szwy, przez około dwa tygodnie będę odkażać, następnie smarować a później masować ranę. Dopiero po tym czasie będę naklejać plastry silikonowe Sutricon. Słyszałam o nich wiele dobrego od moich koleżanek, chirurga i Was. Są dosyć drogie, w osiedlowej aptece zaproponowano mi cenę 150 zł, za 5 plastrów – ale już widzę, że a aptece Gemini można złapać je za około 100 zł. Jeden plaster można nosić przez 3 do 5 dni – dam Wam znać, czy przyniosą jakieś efekty.

 

Pierwszy tydzień z noworodkiem

 

#FORMA i POŁÓG

Kilogramy lecą ze mnie z dnia na dzień, czuję i widzę jak wszystko się we mnie kurczy. Zastanawiam się nad rozpoczęciem jakiejś #dietypudełkowej – tak najłatwiej będzie mi dostarczyć do organizmu wszystkie niezbędne składniki i mikroelementy, tak ważne przy karmieniu piersią. Dodatkowo rozpoczynam walkę z moimi nerkami, a powrót do zdrowia będzie wymagał ode mnie jeszcze trochę sił. To co mogę polecić Wam w tej kwestii, to nie sugerujcie się wagą. Sprawdzajcie w jakie ubrania znowu się mieścicie. Utarło się, że sam połóg trwa 6 tygodni, tyle czasu Wasze narządy wewnętrzne potrzebują, żeby wrócić do stanu sprzed ciąży. Choć spotkałam się też z opiniami, że skoro 9 miesięcy ciało przygotowywało się do porodu, to dokładnie tyle potrzeba by wszystkie zmiany się cofnęły. Jest zdecydowanie za wcześnie, żebym powiedziała Wam jak jest w moim przypadku – ale pewnie wrócę do tego tematu. Każda z nas jest inna, więc spokojnie 🙂

To co najbardziej denerwuje mnie w moim obecnym stanie, to zalewanie się potem w nocy. Dosłownie czuje się jakby ktoś wylał na mnie wiadro wody – mam mokre włosy, ciało i pościel. MASAKRA :)! Szkoda, że nikt nie ostrzega o takich urokach wydalania wody z organizmu po porodzie.

#FORMALNOŚCI

Mała jest zarejestrowana w przechodni, w czwartek kontaktujemy się z położną środowiskową, ponieważ do jutra jest na urlopie. Pierwszą wizytę u pediatry mamy umówioną na 26-ego. Mamy zamiar podpytać o szczepienia, bo nie podjęliśmy jeszcze decyzji, czy decydujemy się tylko na obowiązkowe, czy jednak 6w1? Jakieś opinie?

Dziś zaliczyliśmy urząd stanu cywilnego, a więc nasza córeczka oficjalnie nazywa się Melania i ma nadany pesel. Jutro zajmę się papierami odnośnie urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego, ponieważ do tego potrzebny był nam skrócony odpis aktu urodzenia.

Pierwszy tydzień z noworodkiem

Mam nadzieję, że rozwiałam trochę Waszych wątpliwości, gdybyście miały jeszcze jakieś pytania – śmiało. Postaram się na nie odpowiadać w miarę możliwości. Bycie mamą to najpiękniejsze uczucie jakiego można doświadczyć, życzę Wam spełnienia i miłości.

 

Buziaki, Agness.

Znajdź mnie:
Facebook
SHARE
Instagram
Snapchat

45 thoughts on “Pierwszy tydzień z noworodkiem

  1. Jeżeli Melania jest wcześniakiem tzn urodzona przed skonczonym 37 TC lub z waga mniejsza niż 2500 to szczepienia ma za darmo

  2. Przepiękna rodzinka, aż się łezka w oku kręci jak się widzi tyle miłości!

    A powiedz mi co to za wózek? Wygląda bardzo podobnie do jednego nad jakim się zastanawiałam, zanim wybrałam moją Barlette od Adamexu. Nie pamiętam co mi w nim nie pasowało, ale i tak jestem mega zadowolona z tego co mam, bo ma wszytskie funkcjonalności co szukalam, a zalezalo mi bardzo na 2w1 😉

  3. Czemu zdecydowałaś sie na CC? Nie lepiej było rodzic naturalnie? Jezeli jest taka możliwość to napisz czemu nie rodziłas naturalnie. Domyślam sie, ze to przez zdrowie, ale co dokładnie? A No i mam pytanie co do studiów. Weźmiesz teraz rok przerwy a pozniej wrócisz na studia czy jak ?:)

    1. Niee absolutnie nie będę przerywać studiów. Powinniśmy sobie poradzić przy trybie zaocznym. Ależ oczywiście, to żadna tajemnica – chodziło o zdrowie a konkretnie ogromne problemy z nerkami i kamicą ciążową w ciązy – wszytsko znajdziesz na blogu dokładnie opisane 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

  4. Co do szczepień nie do końca rozumiem tej nagonki.. każdy rodzic ma prawo sam decydować ( po konsultacji oczywiście z lekarzem) co jest lepsze dla jego dziecka , które szczepionki, inni nie powinni tych decyzji oceniać – maja swoje dzieci i swoje decyzje do podjęcia. Mam 11 miesięczna córeczkę i podawaliśmy jej szczepionki 6w1 żadnych powikłań nie było ,a dużym plusem jest to, ze jest tych szczepień mniej i mniej cierpienia dla maluszka 🙂

    1. Dziękuję za podzielę się swoim doświadczeniem:) ja wlasniebnoe ZNAM nikogo kto miał powikłania po 6w1 :)! Buziaki i zdrowia dla Ciebie i coreczki❤

  5. Ślicznie wyglądacie! kochana , ja Tobiasza szczepilam 6w1 plus rotawirusy, uważam że 6w1 to super sprawa . Wszyscy jak jeden mąż (położna, lekarka i pielęgniarka która jest moją mamą) powiedzieli mi że te szczepionki są dużo lepiej oczyszczone i nie trzeba tyle razy dziecko kluc. Jeśli chodzi o rotawirusy to świetna sprawa jeśli dziecko chcesz posłać do przedszkola czy żłobka. Tam dzieciaki najszybciej się zarazaja, a po szczepionce przechodzi się to dużo łagodniej (to akurat widziałam na dzieciakach od siostry) 🙂 także jeśli tylko masz możliwości finansowe to warto szczepic dzieci! 🙂 wbrew głupim przekonaniom że szczepionki są złe! Przecież gdyby nie one niektóre choroby by nie wyginely 🙂 pneumokoki teraz są obowiązkowe i darmowe 🙂

  6. Odnośnie szczepień…. Ja jednak podałam 6w1. Mój syn zniósł to bardzo dobrze. Podaje też inne szczepionki płatne i jedyny problem był z meningokakj typu B. Teraz syn ma rok i czeka nas obowiązkowa 3w1 którą podobno jest bardzo trudna dla dziecka. Czas pokaże. Ile ludzi tyle opinii. Jedyne co w tej sprawie wiem to to że jak zobaczyłam moje dziecko to byłam pewna że chce zapobiec wszystkim możliwym chorobom jeśli tylko będzie mnie na to stać. Bo umówmy się…. te szczepienia są bardzo drogie.

    1. Zgadza się, to nie jest mały wydatek. Bardzo dziękuję za Twoją opinię bo o takie mi chodzi. Z własnego doświadczenia a nie demagogie z internetów zdrowka dla Was❤

  7. Odnośnie szczepień i nagonki to zawsze znajdą się dwa różne fronty. Jeżeli szczepionki są bezpieczne to czemu nie szczepić. Z tego co się dowiedziałam to warto przed szczepieniem zrobić crp, druga rzecz to tak jak dziewczyny piszą lepiej szczepienia rozdzielić gdyż małe dziecko nie ma takiej odporności i do 2 roku życia nie ma bariery krew – mózg. Też by mi się serce krajało na widok bólu dziecka, ale to dla jego dobra. Po za tym dziecko częściej cierpi z powodu np. bólu brzuszka.

  8. Odnośnie szczepień i nagonki to zawsze znajdą się dwa różne fronty. Jeżeli szczepionki są bezpieczne to czemu nie szczepić. Z tego co się dowiedziałam to warto przed szczepieniem zrobić crp, druga rzecz to tak jak dziewczyny piszą lepiej szczepienia rozdzielić gdyż małe dziecko nie ma takiej odporności i do 2 roku życia nie ma bariery krew – mózg. Też by mi się serce krajało na widok bólu dziecka, ale to dla jego dobra. Po za tym dziecko częściej cierpi z powodu np. bólu brzuszka.

  9. Ah ta cała nagonka na szczepienia.. nie bede wdawac sie w szczegóły bo opinie są różne poczytaj o tym. Ja jednak podchodzę do sprawy normalnie, medycyna idzie do przodu więc i udogodnienia są wprowadzane… kiedyś jeździliśmy konno teraz samochodami… kiedyś szczepili pojedynczo teraz są 6w1. Niczego tak źle nie wspominam jak szczepienia… Ten przeraźliwy płacz dziecka… koszmar… moje dzieciątko przez 1 dzień było bardziej marudne później jakby nigdy nic Szczęśliwi rodzice i piękna Melanoa pozdrawiam

  10. Najgorzej wspominam nocne pocenie. Budziłam się cała mokra. Niestety nie wiedziałam że takie coś może w ogóle mieć miejsce nikt o takich rzeczach nie informuje…

  11. Miałam operacje na usunięcie torbiela jajnika. Blizna była dość duża i ponoć podobna do tej z cesarki. Kupiłam te plastry po pozytywnych opiniach w internecie i super się sprawdziły. Blizna jest bardzo mało widoczna. Również proponuje ciąć je albo na pół albo na mniejsze kawałki to w zależności od blizny. Mi w jednej aptece krzyknęli 180 zł a w internecie z przesyłka wyszło Ok 120 zł wiec proponuje internet 😉 sama nie mam jeszcze dziecka ale w najbliższej przyszłości planuje. Nie myślałaś może o kupnie łóżeczka z chicco next2me? Słyszałam bardzo wiele pozytywów i jest to super sprawa jeśli chodzi o wstawanie do dziecka tym bardziej po cesarce 🙂 buziaki dla Was! P.S maleństwo jest śliczne!

    1. Mamy leżaczek 5w1 kinderkrafta unimo o zwykle łóżeczko w pokoju małej. Na razie wprowadziliśmy się do niej❤ zdecydowanie warto pomyśleć o tym chico przy cesarce, ale u mnie pokój malej jest tak umeblowany, że ta dostawka nie miała by sensu. Widzę, że radzisz jak inne dziewczyny w kwestii ciecia plastrow❤

  12. Nocne karmienia są bardzo wazne na początku i lepiej poki co poddac sie rytmowi dziecka. Polecam poczytać o mleku nocnym ( ma inny skład) oraz o prolaktynie. Po za tym jak w okresie noworodkowym dziecko nie ssie np. w nocy to “nie zamawia ” mleka. Można popsuć takim sposobem laktacje. Nawet mamom które nie mogą karmic (z rożnych powodów w danym momencie) zaleca się odciąganie regularnie co 3h ..rowniez w nocy. To bardzo ważne dla utrzymania laktacji.

  13. W jakim ubraniu wyszlas ze szpitala po cc? Jaka bielizne?Z wyzszym stanem czy raczej ponizej rany? W sukience czy spodniach?

    1. Specjalne majtki siateczkowe. Sukienka, zwiewna ❤ nic obcisłego. Ciężko ubrać coś poniżej rany a ona powinna oddychać, dlatego też w szpitalu koszule a nie np. Dress

  14. Szczep pojedynczo, a nie 6 w 1 tyle teraz się słyszy o tych właśnie powikłaniach po 6 w 1 …..

  15. Nie obraź się, przynajmniej w początkowym okresie po porodzie, pomysł ze ściąganiem pokarmu na noc jest trochę ‘z dupy’ I tak będziesz musiała wstać w nocy i odciągnąć pokarm, bo po prostu nie dasz rady spać z bólu. Zwłaszcza jak wieczorem dasz swoim piersiom znać, że trzeba produkować więcej i więcej i więcej. Choćby facet nie wiadomo jak chciał pomóc w tej sytuacji, to gdy karnisz piersią może ci jedynie podać w nocy dziecko do karmienia, ewentualnie ponosić żeby maluchowi się odbiło.

    1. Też słyszę taka historie pierwszy Raz. Z resztą jak zasmakuje butli to nie będzie chciała cyckac

      1. Przecież butelki są teraz tak robione, że nie ma z tym problemu. Chcecie mi wmówić, że kobiety nie studiują i nie pracują a.. i z domu nie wychodzą no bez jaj! Karmienie mieszane to norma zwłaszcza jeśli robi się to swoim mlekiem a nie mm.

    1. Jedyne co do mnie przemawia to, że 6w1 zaoszczedze dziecku cierpienia. Ale zobaczę co powiedzą specjaliści bo teraz jest jakaś mega nagonka na szczepienia i nie jestem w temacie.

      1. Pomysl, chwile cierpienie czy cierpienie wielotygodniowe po 6w1? Ta szczepionka ma najwięcej powiklan, jak juz to na nfz i rozdziel pojedynczo. Lekarze beda mowic ze wszystko ok itp ale wsluchaj sie w swoj glos. Jezeli bedziesz czula ze czas czy dawka jest za duza pamietaj ze to ty decydujesz kiedy wkluja twemu dziecku cos.

      2. Szczepionka kojarzona czyli 6w1 niesie ze sobą mniejsze ryzyko nadkurczliwości lub jej braku jeśli chodzi o mięśnie u dzieci – chodzi tu o krztuśca. W obowiązkowych i bezpłatnych szczepieniach jest więcej powikłań związanych ze szczepieniem na krztusiec. Poza tym dziecko jest w stanie poradzić sobie z większą ilością wirusa i spokojnie wytworzy przeciwciała. Tak to kosztuje i jest to biznes dla przemysłu farmaceutycznego – jestem przyszłą mamą i laikiem ale z tego co się dowiedziałam decyduję się na mniejszą ilość wkłuć (prawie 10 razy mniej niż przy tradycyjnych) plus słyszałam opinie lekarzy którzy także szczepią 6w1 swoje wnuki więc coś w tym jest.

      3. Szczepionka kojarzona czyli 6w1 niesie ze sobą mniejsze ryzyko nadkurczliwości lub jej braku jeśli chodzi o mięśnie u dzieci – chodzi tu o krztuśca. W obowiązkowych i bezpłatnych szczepieniach jest więcej powikłań związanych ze szczepieniem na krztusiec. Poza tym dziecko jest w stanie poradzić sobie z większą ilością wirusa i spokojnie wytworzy przeciwciała. Tak to kosztuje i jest to biznes dla przemysłu farmaceutycznego – jestem przyszłą mamą i laikiem ale z tego co się dowiedziałam decyduję się na mniejszą ilość wkłuć (prawie 10 razy mniej niż przy tradycyjnych) plus słyszałam opinie lekarzy którzy także szczepią 6w1 swoje wnuki więc coś w tym jest.

  16. Bardzo przydatne informacje! 🙂 Jestem 32 tyg ciąży i każdy taki post jest na wagę złota. Twój post o przygotowaniu do szpital i o podstawowych rzeczach jest na duży plis bardzo mi pomaga 😉 A co do pytań. Czy w miare Twoich możliwośći mogłabyś przyblizyć formalne sprawy? Co potrzebne jest do złożenia dokumentow na urlop macierzynski/rodzicielski? Wspominałaś że razem z ukochanym nie jesteście jeszcze oficjanie małżeństwem( ja ze swoim narzyczonym zastanawiamy soę nad wszystkim, a jesteśmy w sytuacji jak wasza, a nie ukrywając w internecie jest to wszystko rozrzucone) czy są jakieś komplilacje co do składania dokumentów?

    Jakbyś znalazła chwile na taki post mysle ze nie tylko ja byłabym bardzo wdzieczna 🙂

    Pomimo pierwszego tygodnia po porodzie wyglądasz przepieknie 🙂

    1. Oczywiście, chciałam właśnie sama załatwić swoje żeby mieć pełen obraz z pewnością będzie jako jeden z kolejnych zrobimy tak żeby zdążyć przed Twoim rozwiązaniem ❤

  17. Wow, nie zdawałam sobie sprawy z wielu rzeczy, które opisałaś. Dzięki! Jestem w twoim wieku, więc tez zaczynają mi krążyć w głowie myśli o macierzyństwie 🙂 Na pewno mimo opisywania ciemniejszych stron pokazujesz jakie to jest cudowne doświadczenie 🙂

    1. Taki miałam cel od początku, żeby to było wszytsko takie “prawdziwe”. Wszędzie pełno teraz perfekcji i fajnie wiedzieć, że nie zawsze i u wszystkich tak jest faktycznie to fajny wiek, ja marzyłam o tym, chciałam być młoda mama i nie żałuję! Buziaki!

  18. aguszka, co do plastrów to ja np. ciełam je na mniejsze paski starczało na dłużej, bo jeden taki plaster był dla mnie poprostu za gruby i duży

    wyglądające cudnie, wszyscy ❤ mimo iż przez ekran telefonu ale czuć od Was cały ogrom miłości i wszystkiego co najlepsze i tego Wam życzę ❤

    1. O dziękuję pięknie ❤ pewnie skorzystam z rady, moja blizna jeść dość długa, ale same plastry mają chyba 30 cm, więc spokojnie:) byłaś zadowlona z efektów? Dziękuję ogromnie i pozdrawiam❤

Leave a Reply

Your email address will not be published.