Sisters love

Sisters love

 

sisters love

 

Cześć Kochani! Wreszcie weekend i chwila czasu by usiąść przy komputerze i podsumować ostatnie dni. Czas leci strasznie szybko, dopiero co odbierałam moją siostrzyczkę z lotniska, a już od 5 dni jest w Glasgow. Moja młodsza siostra i mama już od wielu lat mieszkają w Szkocji, dokładnie tyle, ile ja jestem we Wrocławiu. Z oczywistych powodów takich jak obowiązki i praca nie widujemy się co miesiąc, choć staramy się robić to jak najczęściej. Z racji tego, że kocham obie najmocniej na świecie, każda okazja do spotkania, to dla mnie wielka radość. Od kiedy Marta skończyła 16 lat i może sama latać samolotem, zdarza jej się przylatywać częściej. W Szkocji obowiązuje zupełnie inny system szkolnictwa i podobnie jak w Niemczech, ma ona częściej wolne – kosztem krótszych wakacji.

 

Continue reading “Sisters love”